Jezioro Titicaca- mniej znane miejsca które warto odwiedzić.

Jezioro Titicaca to bardzo popularne miejsce odwiedzane przez wielu podróżników udających się na wycieczkę do Peru. Słynne jezioro, położone w wysokich Andach na wysokości ponad 3800 m n.p.m., zdecydowanie jest miejscem wartym polecenia. Niestety wielu turystów ogranicza swój plan nad jeziorem Titicaca, wyłącznie do krótkiej wizyty w miaście Puno oraz położonych w pobliżu pływających wysp Uros. W poniższym artykule pragniemy was zachęcić do poznania innych, mniej znanych miejsc nad Jeziorem Titicaca oraz zainspirować do organizacji wyprawy po Peru w sposób bardziej lokalny oraz autentyczny.

Zapraszamy!

Zapraszamy do obejrzenia odcinka serii podróżniczej “Poznaj Peru” dotyczącego Jeziora Titicaca:

 

Widok na Jezioro Titicaca

Gdzie leży jezioro Titicaca?

Peruwiańska część jeziora Titicaca, leży w wysokogórskim departamencie Puno, położonym na południu kraju. Jezioro leży na jednej z największych na świecie płaskowyżu Altiplano (3300–3800 m n.p.m). Największym miastem położonym bezpośrednio przy akwenie jest miasto Puno, liczące około 130 000 mieszkańców.

Odległości między Puno, a głównymi peruwiańskimi miastami wygląda następująco:

  • Puno- Lima. Odległość 1300km (20-22 godziny jazdy autobusem lub około 1,5 godziny samolotem. Port lotniczy znajduje się w mieście Juliaca, położony około 45 minut od Puno.).

  • Puno- Arequipa. Odległość 300 km (6-7 godzin jazdy autobusem).

  • Puno- Cuzco. Odległość 400 km (7-8 godzin jazdy autobusem).

Politycznie jezioro Titicaca jest położone między Peru oraz Boliwie. W Peru mówi się, że 60% jeziora jest peruwiańskie o 40% boliwijskie… jednak w Boliwii czasem panuje odwrotna opinia na ten temat 🙂

Najważniejszym ośrodkiem przemysłowym w rejonie jest miasto Juliaca (275 000 mieszkańców) słynące ze sprzedawanych w całym kraju podróbek elektroniki, tanich motorikszy oraz syntetycznych imitacji wyrobów z alpaki. Mieszkańcy Juliaca słynną z przewrotnej obrotności i sprzedają nawet bilety kolejkowe w bankach czy urzędach:)

Juliaca zdecydowanie nie jest miejscem turystycznym jednak ze względów obyczajowych zdecydowanie warto spędzić tam kilka chwil.

Podstawowe fakty dotyczące jeziora Titicaca

  • Wysokość: 3810 m n.p.m.

  • Powierzchnia 8400 km², czyli prawie tyle co powierzchnia… województwa opolskiego (które posiada powierzchnie 9412 km²)!

  • Maksymalna długość jeziora to 200 kilometrów!

  • Maksymalna głębokość to…283 metry!

  • Średnia temperatura wody 10°C. Jest więc dość chłodno przez praktycznie cały rok.

  • Jezioro Titicaca to NAJWYŻEJ POŁOŻONE ŻEGLOWNE JEZIORO NA ŚWIECIE!

Z tego oraz wielu innych powodów warto odwiedzić to bajeczne miejsce.

Mieszkańcy jeziora Titicaca

Również ze względu na mieszkańców zamieszkujących okolice jeziora Titicaca jest to naprawdę fascynujące miejsce. Mieszkańcy otaczającego jezioro departamentu Puno (1,1 mln mieszkańców) utożsamiają się z zarówno z językiem oraz kulturą Ajmara (320 tysięcy mieszkańców) oraz Quechua (540 tysięcy mieszkańców). Jak widać większość tubylców zamieszkujących region są ludnością czysto Indiańską. Co ciekawe języki Ajmara oraz Quechua są od siebie zupełnie odmienne i gdy osoba władająca Quechua chce porozumieć się z człowiekiem władającym Ajmara, musza ze sobą rozmawiać… po hiszpańsku 🙂

Mieszkaniec jeziora Titicaca przygotowując naturalny szampon.

Główne atrakcje jeziora Titicaca

Jeśli chodzi o najważniejsze atrakcje regionu jeziora Titicaca są to: Miasto Puno, pływające wyspy Uros, wyspa Amantani oraz wyspa Taquile.

https://viajandoporperu.com/

Puno

Puno to niewielkie miasteczko w głównej mierze utrzymujące się z turystyki oraz drobnego handlu. Na poznanie miasta wystarczy pół dnia. Miasto posiada ładny plac główny (plaza mayor) z kamienna katedrą, punkty widokowe (np. Mirador Manco Capac, można dość spacerem od plaza mayor), komercyjną uliczkę jiron Lima, gdzie znajduje się wiele restauracji.

Wyspy Uros – Autentyczne doświadczenie czy komercyjny produkt turystyczny?

Pływające wyspy Uros są położone kilkanaście kilometrów od miasta Puno i dopłynięcie tam łodziom zajmuje zaledwie 15-20 minut. Wielu podróżników wybierając wizytę na Uros spodziewa się przeżycia unikalnego doświadczenia oraz poznania prawdziwej indiańskiej kultury. Prawda jest taka, że pradawny lud Uros, który przeniósł się na pływające wyspy w obawie przez inwazję inkaskich czy nawet przed inkaskich plemion… już dawno zaginał. W latach 60 zmarła ostatnia osoba posługująca się językiem Uru, co stało się symbolicznym upadkiem tej ciekawej cywilizacji. Czym są wyspy Uros obecnie? Są owocem peruwiańskiej przedsiębiorczości oraz „żywym skansenem” stworzonym tutaj przez Indian Ajmara, będącymi w większości mieszkańcami miasta Puno.

Standardowa wizyta na wyspie Uros.

Czego spodziewać się po wizycie na wyspach Uros?

Wizyta na pływających wyspach polecam wyłącznie osobom dysponującym małą ilością czasu podczas podróży po Peru. Wyspy da się zobaczyć w zaledwie kilka godzin a cały program zwiedzania, jest dość schematyczny. Grupy witane są okrzykiem „KAMISARAKI WALIKI”, czyli tradycyjnym pozdrowieniem w języku Ajmara. Następnie wszyscy wysiadają z łodzi i siadają w półokręgu na krótkie spotkanie podczas którego „prezydent” wyspy opowiada jak została zbudowana, przedstawia kilka faktów o jeziorze oraz prezentuje lokalne produkty. Następnie turyści na chwilę są zapraszani do domostw i szybko kierowani w stronę prowizorycznych straganów z pamiątkami. Krótka wizyta kończy się pożegnalną piosenką oraz przejażdżka trzcinową łodzią po okolicy.

Aby uniknąć rozczarowania do wizyty na pływających wyspach Uros koniecznie trzeba do niej podejść… z dystansem. Mieszkańcy ponad 80 pływających wysp zrobili sobie z odwiedzających ich turystów rodzaj żartu, więc aby po całej wizycie nie skończyć rozczarowanych, polecam potraktować ją z duża dawką rezerwy oraz humoru. Oczywiście ciężko mówić tu o „mieszkańcach wyspy” ponieważ większość przebywających na wyspie Indian po zakończeniu wizyty turystów danego dnia pakują się i płynna spędzić noc w wygodnym domu w Puno.

Podsumowując: Wyspy Uros to miejsce idealne do szybkiego „zaliczenia” jeziora Titicaca, jednak jeśli dysponujesz luźniejszym planem podróży wycieczki po Peru, zdecydowanie polecamy spędzić w okolicy akwenu więcej czasu i odwiedzić miejsca bardziej autentyczne oraz naprawdę czarujące!

Półwysem Capachica

Mniej znane miejsca jeziora Titicaca

Półwysep Capachica– sielankowa kraina i spotkania z Indianami.

Czarujący półwysep Capachica znajduje się zaledwie 1,5 godziny jazdy z miasta Puno lub Juliaca. Polecamy udać się do wioski LLachon położonej na wysokości 3820m n.p.m. Głównym miejscem spotkań lokalnych mieszkańców jest niewielki plac z niebieskim kościółkiem. Organizowane są tutaj miejscowe targowiska, ważniejsze spotkania oraz nawet… mecze siatkówkiJ Mieszkańcy Llachon to w głównej mierze rolnicy oraz rybacy, którzy turystykę traktują wyłącznie jako zajęcie dodatkowe.

Lokalna kobieta przechodzi przez plac główny w LLachon.

 

Wioska LLachon jest doskonałym miejscem na spacer z widokiem na jezioro Titicaca. Sielankowe widoki oraz tarasy uprawne można obserwować z wielu ścieżek, które są rozsiane pomiędzy domostwami miejscowych Indian. Wioska posiada również kilka przystani rybackich oraz dość obszerne plaże, na których można zaznać chwili relaksu a nawet zrealizować krótka kąpiel w Jeziorze Titicaca.

Wizyta w LLachon to również okazja to udania się na trekking w wyżej położonej części półwyspu. Ciekawą opcja jest udanie się na pieszą wędrówkę do centrum archeologicznego Karus (4100m n.p.m.). Na miejscu oprócz jeszcze przed inkaskich ruin można zobaczyć wspaniałą panoramę jeziora wraz z wyspami Amantani oraz Taquile. Jeśli będzie przejrzysta pogoda można na własne oczy ujrzeć również szczyty Kordyliery Królewskiej znajdujące się w Boliwii.

 

Trekking na przed inkaskie ruiny.

Pływające wyspy Titino– spokojniejsza alternatywa dla słynnych wysp Uros.

Kolejna ciekawa opcją podczas wizyty nad jeziorem Titicaca jest wycieczka na pływające wyspy Titino. Są to zbudowane w całości z trzciny „Totora” pływające wyspy położone w pobliżu wioski Llachon. W przeciwieństwie od opisanych wcześniej wysp „Uros”, wyspy „Titino” są miejscem dużo bardziej spokojnym oraz autentycznym.

 

Mieszkańcy przyjęli mnie tam bardzo gościnnie i serdecznie. Bez pośpiechu pozwolili mi poznać swój niecodzienny styl życia. Wyspy Titino zamieszkałe są zaledwie przez kilka rodzin, które w większości są stałymi mieszkańcami wysp. Podczas mojej wizyty została mi nawet zaprezentowana demonstracja tzn. Trueque, czyli praktykowanej jeszcze przez Inków tradycyjnej wymiany „towar za towar”.  Bardzo polecam wizytę na wyspach Titino przede wszystkim ze względu na fajny klimat oraz możliwość zobaczenia pływających wysp w dużo mniej komercyjnej prezentacji.

Mieszkańcy wyspy Titino na jeziorze Titicaca
Demonstracja “Trueque“, czyli inskaskiej wywiamy “towar za towar”

Wyspa Amantani– bajkowa kraina insieaskich tradycji oraz hodowców owiec.

 Następnym ciekawym miejscem które warto odwiedzić na jeziorze Titicaca, jest wycieczka łodzią na wyspy Amantani. Po drodze warto spędzić kilka chwil w przystani położonej zaraz koło wioski Chifron. Znajduje się tam bardzo przyjemna plaża z wręcz krystaliczną wodą. Z samej przystani mniej więcej co godzinę odpływa łódź która w około 45 minut dowozi podróżujących do portu w Amantani.

Piękna plaża koło wioski Chifron.


Lokalni mieszkańcy w drodze na wyspę Amantani.

 

Sama wyspa Amantani jest naturalna formą skalną położoną na otwartej części jeziora Titicaca. Mieszkający tam Indianie utrzymują się głownie z rolnictwa oraz hodowli owiec. Co ciekawe duża część mieszkańców wyspy Amantani nadal używają tradycyjnych strojów oraz utrzymują lokalne tradycje. Wspaniałym pomysłem na spędzenie pięknego popołudnia jest udanie się na zachód słońca na jedne z dwóch okolicznych wzgórz: Pachamama albo Pachatata.

Podsumowanie

Mimo różnych opinii na temat pytania czy warto odwiedzić Jezioro Titicaca podczas wymarzonej wyprawy do Peru, chcę was szczerze zachęcić do przyjazdu w te regiony. Wycieczka na Jezioro Titicaca może być wspaniałym oraz autentycznym przeżyciem podczas wymarzonej wyprawy do Peru. Zdecydowanie warto poświęcić przynajmniej 2 czy 3 dni (minimum ponieważ nad jeziorem spokojnie można spędzić nawet tydzień czy dwa!) na poznanie mniej znanych atrakcji tego pięknego rejonu a gwarantuje Wam, że stanie się to dla was niezapomnianym oraz unikalnym doświadczeniem.

Szczerze was do tego zachęcamy!

Biuro Feel Peru Travel od lat specjalizuje się w organizacji wypraw do Peru w bardziej lokalnym oraz autentycznym stylu. Jeśli planujesz pojechać do Peru lub szukasz więcej informacji o tym pięknym kraju.

Zapraszamy na naszą stronę internetową oraz stronę Facebook.

Dodaj komentarz

Close Menu